Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J.K.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą J.K.. Pokaż wszystkie posty

T-Bone Burnett "Ludzie z Ziemi"


Przybywamy z błękitnej planety lata stąd świetlne
Gdzie w zdumiewającym wszystko mnoży się tempie
Nieruchomości kupujemy tutaj w kosmosie
Mamy nadzieję, że nie spóźniliśmy się


Jesteśmy ludzie z Ziemi
Jesteśmy ludzie z Ziemi
Nie macie powodów do obaw
Myślę, że nam się tu spodoba*


Szukamy, gdzie tu jest jakaś z atmosferą planeta
Gdzie powietrze jest świeże, a woda czysta
I – gdzie jak u was – wiele jest słońca
Dni w roku trzysta lub czterysta


Jesteśmy ludzie z Ziemi
Jesteśmy ludzie z Ziemi
Nie macie powodów do obaw
Myślę, że nam się tu spodoba*


Kupiliśmy Manhattan taniutką ozdobą
Trochę gadżetów dla was wzięliśmy z** sobą
Oto zwariowan drobiazg zwan telewizją
Czy macie może tutaj prąd?


Jesteśmy ludzie z Ziemi
Jesteśmy ludzie z Ziemi
Nie macie powodów do obaw
Myślę, że nam się tu spodoba*


Wydać trochę dziwni wam się możemy
Ale wiedzę i złotą regułę mamy
Boskie przeznaczenie tutaj wypełnimy
Do wszystkiego się przyzwyczaimy


Jesteśmy ludzie z Ziemi
Jesteśmy ludzie z Ziemi



_____
* Albo:
Nie macie wcale powodów do obaw
Myślę, że bardzo nam się tu spodoba

** Lub: ze

[1991]


Tłum. Z.K., J.K. & TŁM

Stevie Wonder „Zabobon”


Bardzo zabobonny, kroi się nieszczęście
Drabiny zaraz spadną – i zrobi się gęściej
Trzynastomiesięczne* dziecko lustro rozbiło
Siedem lat nieszczęścia, fart to już przeszło[ść]**

Kiedy wierzysz w coś, czego nie rozumiesz
Wtedy cierpisz
Bo zabobon to bezsens

Bardzo zabobonny, myj się w każdej porze
Wybaw mnie z kłopotu, zrób wszystko, co możesz
Daj mi dalej marzyć, daj w tym stanie trwać
Nie chcesz mnie ocalić, smutna piosnka ma

Kiedy wierzysz w coś, czego nie rozumiesz
Wtedy cierpisz
Bo zabobon to bezsens

Bardzo zabobonny, nic nie mówię już
Bardzo zabobonny, diabeł jest tuż tuż
Trzynastomiesięczne dziecko lustro rozbiło
Siedem lat nieszczęścia, fart to już przeszło[ść]

Kiedy wierzysz w coś, czego nie rozumiesz
Wtedy cierpisz
Bo zabobon to bezsens

[1972]

Tłum. Z.K., J.K. & TŁM

_____

* Albo: Trzynastoletnie (lepiej brzmi, choć jest niezgodne z tekstem oryginału)

** Lub (w układzie rymów ABCB):

Bardzo zabobonny, zbliża się nieszczęście
Bardzo zabobonny, drabiny się przewrócą
Dziecko (rok i miesiąc) rozbiło lustro
Siedem lat [nieszczęścia] – dobre czasy nie powrócą

Steve Lee „Lubię broń”

Lubię broń, jej wygląd lubię
Błyszczącą stal i drewno gładkie
Czy duża, czy mała – nie obchodzi mnie
Jeśli jest na sprzedaż – o cholibka! – wszystką ją dostać chcę*


Lubię broń
Lubię broń
Lubię broń


Naprawdę lubię .22 Mag
Winchester typu [lever-action] .45
Lubię mą dwururkę – większość życia ją miałem
.357 od żony dostałem


Lubię broń, jej wygląd lubię
Błyszczącą stal i drewno gładkie
Czy duża, czy mała – nie obchodzi mnie
Jeśli jest na sprzedaż – o cholibka! – wszystką ją dostać chcę


Lubię broń
Lubię broń
Lubię broń

Więc nie rozumiem, o co cały ten raban
Czemu próbują broń zabrać nam
Bo do nikogo strzelać nie zamierzam
I nikt nie strzela do mnie – albowiem** broń mam


Lubię broń, jej wygląd lubię
Błyszczącą stal i drewno gładkie
Czy duża, czy mała – nie obchodzi mnie
Jeśli jest na sprzedaż – o cholibka! – wszystką ją dostać chcę

Lubię broń
Lubię broń
Lubię broń

Bóg stworzył zwierzęta, Bóg stworzył drzewa
Bóg stworzył ciebie, a nawet mnie – do licha
Dał mi ten głos, bym śpiewakiem zostać mógł
Wyjaśnij więc, czemu mi palec trzaska znów***

Lubię broń, jej wygląd lubię
Błyszczącą stal i drewno gładkie
Czy duża, czy mała – nie obchodzi mnie
Jeśli jest na sprzedaż – o cholibka! – wszystką ją dostać chcę

Lubię broń
Lubię broń
Lubię broń


_____
* Albo krócej: Jest na sprzedaż? – Cholibka! – Wszystką ją dostać chcę

** Alternatywne wersje: bo ja też; no bo też.
*** Chodzi o uraz zwany zakleszczającym zapaleniem ścięgna, który może wiązać się z wielokrotnym pociąganiem za spust.


[2009]


Tłum. J.K. & TŁM