Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deus ex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą deus ex. Pokaż wszystkie posty

Fotografie, których nie było: Nakaz mycia po sobie maszyny myjącej

Autentyczny napis zauważony w sklepie na warszawskiej Woli.


Nasuwa się analogia do pytania, które już siedemnaście lat temu pojawiło się w grze komputerowej Deus Ex: Kto czyści roboty czyszczące? (Who cleans cleaner bots?)

Po prostu Oszołom


W grze komputerowej Deus Ex: Invisible War przestawione zostają dwie rzekomo konkurujące ze sobą organizacje o światowym zasięgu. W istocie dzierżący ster nad każdą z nich współpracują ze sobą, a rywalizacja podsycana jest po to, aby każda z owych osób miała większą kontrolę nad swoimi zwolennikami.

Czyż nie to samo obserwujemy obecnie? Niby mamy do dyspozycji różne supermarkety - pozornie konkurujące ze sobą - a faktycznie należą one do jednej korporacji, która chce sprawować rząd dusz i ciał; skłaniając nas ku nieustannej pogoni za "promocjami" i "ofertami" usiłuje wytworzyć wrażenie jakbyśmy faktycznie żyli w społeczeństwie wolnorynkowym - w którym panuje swoboda działalności gospodarczej i wolna konkurencja...

Ze studiów nad Deus Ex: Kamera i krzyż


Sztuczna inteligencja, Morpheus, tłumaczy, dlaczego tak wiele osób nie ma nic przeciwko totalnej inwigilacji: „Ludzie odczuwają przyjemność, kiedy są obserwowani. Rejestruję uśmiechy na ich twarzach, gdy opowiadam im, kim są. [...] Potrzebę bycia obserwowanym i rozumianym kiedyś zaspokajał Bóg”, a gdy ludzie utracili wiarę w Niego, Jego miejsce zajęły „posiadające własną świadomość systemy, które zbudowaliście, aby urzeczywistnić prawdziwie wszechobecną obserwację i ocenę”.

Łukasz Kowalski