Pokazywanie postów oznaczonych etykietą invisible war. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą invisible war. Pokaż wszystkie posty
Po prostu Oszołom
W grze komputerowej Deus Ex: Invisible War przestawione zostają dwie rzekomo konkurujące ze sobą organizacje o światowym zasięgu. W istocie dzierżący ster nad każdą z nich współpracują ze sobą, a rywalizacja podsycana jest po to, aby każda z owych osób miała większą kontrolę nad swoimi zwolennikami.
Czyż nie to samo obserwujemy obecnie? Niby mamy do dyspozycji różne supermarkety - pozornie konkurujące ze sobą - a faktycznie należą one do jednej korporacji, która chce sprawować rząd dusz i ciał; skłaniając nas ku nieustannej pogoni za "promocjami" i "ofertami" usiłuje wytworzyć wrażenie jakbyśmy faktycznie żyli w społeczeństwie wolnorynkowym - w którym panuje swoboda działalności gospodarczej i wolna konkurencja...
Trzecia wojna światowa już trwa
Nie wydaje się specjalnie widowiskowa. A może jest tylko mniej niż inne wojny widoczna. Żniwo zbiera niezmiennie krwawsze od wszystkich relacjonowanych zazwyczaj konfliktów.
To wojna z dziećmi nienarodzonymi.
Wojna, której ofiarami padają masowo niewinni mali ludzie.
Wojny dobrze widzialne, widoczne, w widowiskowy sposób dotykające osób już narodzonych mogą stanowić w wielkiej mierze pokłosie owej wojny. Wojny lekceważonej i zapominanej. Wojny jakby niewidzianej - choć nie niewidzialnej.
A czy my mamy świadomość, że taka wojna się toczy? Po której stronie walczymy?
To wojna z dziećmi nienarodzonymi.
Wojna, której ofiarami padają masowo niewinni mali ludzie.
Wojny dobrze widzialne, widoczne, w widowiskowy sposób dotykające osób już narodzonych mogą stanowić w wielkiej mierze pokłosie owej wojny. Wojny lekceważonej i zapominanej. Wojny jakby niewidzianej - choć nie niewidzialnej.
A czy my mamy świadomość, że taka wojna się toczy? Po której stronie walczymy?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
