Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modern times. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modern times. Pokaż wszystkie posty
Trzydziestka proszona jest...
...do kasy!
...na dział nabiału!
...do informacji!
Takie właśnie odpersonalizowane i odpersonalizowujące komunikaty zdarza się słyszeć coraz częściej z supermarketowych głośników. Rozlegają się wszędzie. Ich głos dochodzi nawet użytkowników toalet.
Gdy pierwsi widzowie zrealizowanego w 1936 r. filmu Modern Times oglądali pracownika, którego szef pojawia się na wielkim ekranie w zakładowej łazience (i "przywołuje go do porządku"), wydawało im się to może daleką i groteskową przyszłością...
A by odwołać się do jeszcze innego klasycznego dzieła filmowego, stwierdźmy, że to jednak prawda, iż każdy może (powinien) zgodnie z rzeczywistością stwierdzić, a nawet wykrzyknąć:
I am not a number, I am a person!!!
...na dział nabiału!
...do informacji!
Takie właśnie odpersonalizowane i odpersonalizowujące komunikaty zdarza się słyszeć coraz częściej z supermarketowych głośników. Rozlegają się wszędzie. Ich głos dochodzi nawet użytkowników toalet.
Gdy pierwsi widzowie zrealizowanego w 1936 r. filmu Modern Times oglądali pracownika, którego szef pojawia się na wielkim ekranie w zakładowej łazience (i "przywołuje go do porządku"), wydawało im się to może daleką i groteskową przyszłością...
A by odwołać się do jeszcze innego klasycznego dzieła filmowego, stwierdźmy, że to jednak prawda, iż każdy może (powinien) zgodnie z rzeczywistością stwierdzić, a nawet wykrzyknąć:
I am not a number, I am a person!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




