Medytacja na Wigilię Bożego Narodzenia

A.D. 2014



Mt 1, 18–21
18 A narodzenie Chrystusowe tak było: Gdy była poślubiona matka jego Marya Józephowi, pierwéj niźli się zeszli, naleziona jest w żywocie mająca z Ducha Świętego.
19 A Józeph, mąż jéj, będąc sprawiedliwym i nie chcąc jéj osławiać, chciał ją potajemnie opuścić.
20 A gdy to on myślił, oto Aniół Pański ukazał mu się we śnie, mówiąc: Józephie, synu Dawidów! nie bój się przyjąć Maryi, małżonki twéj; albowiem co się w niéj urodziło, jest z Ducha Świętego.
21 A porodzi syna, i nazowiesz imię jego Jezus; albowiem on zbawi lud swój od grzechów ich.


-> Joseph autem vir ejus, cum esset justus
Czy ja jestem sprawiedliwy? Wobec siebie? Wobec bliskich lub obcych? Jaką cenę jestem w stanie zapłacić za sprawiedliwość? Czy nie zacząłem już wyznawać podwójnej moralności?

-> Noli timere
Co jest przyczyną mojego strachu? Dlaczego czuję się opuszczony? Na ile mój strach wynika z niewiary? Czy nie przestałem być racjonalny, stając się w zamian skrajnym racjonalistą?
Czy jest coś, czego boję się powiedzieć Panu?

-> Quod enim in ea natum est, de Spiritu Sancto est.
Czy jestem gotów na Boże Narodzenie? Czy nie ograniczyłem mojego przygotowania do zaznaczenia odpowiednich stron w mszaliku i sprawdzenia godzin celebracji?

NCWC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz